Od laboratorium GE do salonów jubilerskich
Wynalezienie diamentów laboratoryjnych

Fakty i mity o kamieniach laboratoryjnych

Kto i kiedy wynalazł pierwsze diamenty laboratoryjne o jakości jubilerskiej?

Klienci odwiedzający nasz butik często pytają, od jak dawna diamenty hodowane są obecne na rynku jubilerskim. Wiele osób zakłada, że to nowość ostatnich lat. Tymczasem historia syntezy kamieni szlachetnych jest znacznie dłuższa i pełna technologicznych wyzwań związanych z uzyskaniem idealnej czystości.

Autor tekstu: Piotr Krawczyk - Główny Gemmolog w Biżuterii Pola
Weryfikacja merytoryczna: Robert Stasiński – Gemmolog niezależny
Data publikacji: | Ostatnia aktualizacja:

Od projektu Superpressure do General Electric

Pierwsze diamenty laboratoryjne o jakości jubilerskiej stworzyła firma General Electric w 1970 roku. Chociaż pierwsza udana synteza diamentu miała miejsce już w 1954 roku dzięki projektowi H. Tracy'ego Halla, uzyskany pył diamentowy nadawał się wyłącznie do przemysłu zbrojeniowego i ściernego. Dopiero kamienie z 1970 roku były odpowiednio duże i przejrzyste. Niestety, ze względu na zanieczyszczenia azotem, charakteryzowały się mocno żółtym lub brązowym kolorem, co dyskwalifikowało je komercyjnie. Czyste, bezbarwne diamenty trafiły do jubilerstwa na szerszą skalę dopiero pod koniec lat 90.

Proces przejścia od przemysłowych materiałów ściernych do luksusowej biżuterii zajął inżynierom dekady. Klienci w naszym butiku bywają zaskoczeni, gdy tłumaczę im, że technologia HPHT (High Pressure High Temperature), symulująca potężne ciśnienie i temperaturę wnętrza Ziemi, ma ponad 70 lat. Obecnie kamienie z tego procesu cechują się doskonałą bielą, jednak początkowo kontrolowanie inkluzji było ogromnym problemem technicznym.

W latach 70. badaczom udało się wyhodować duże okazy, ale niemal wszystkie posiadały zabarwienie od żółtego po bursztynowe. Z punktu widzenia oceny 4C, taka barwa drastycznie obniżała ich rynkową atrakcyjność.

Prawdziwy przełom w jubilerstwie przyniósł rozwój metody CVD (Chemical Vapor Deposition) w latach 80. i 90. Proces ten polega na osadzaniu warstw węgla z gazu węglowodorowego w komorze próżniowej.

Pozwoliło to na znacznie lepszą kontrolę nad kolorem i zminimalizowanie wtrąceń (inkluzji). Z mojego doświadczenia przy stole warsztatowym widzę, że wybór konkretnego kamienia zależy głównie od priorytetów klienta. Osoby decydujące się na pierścionek zaręczynowy z diamentem cenią tradycyjny blask.

Z kolei klienci szukający spektakularnych, tęczowych refleksów świetlnych znacznie częściej wybierają pierścionek z moissanitem ze względu na jego unikalną dyspersję optyczną, sięgającą wartości 0.104. Rozumiemy obawy przed zakupem kamieni szlachetnych przez internet. Często pojawiają się pytania o to, czy srebro z biegiem lat nie zmatowieje.

W Biżuterii Pola stosujemy wyłącznie rodowane srebro próby 925. Cienka warstwa rodu zabezpiecza metal przed utlenianiem, tworząc spójną kompozycję z laboratoryjnymi kamieniami. Odpowiednio wyeksponowana kolekcja biżuterii z moissanitem udowadnia, że innowacyjne podejście do jubilerstwa świetnie łączy etykę z rzemieślniczym kunsztem.

Stawiamy na jasne zasady, dając klientom 14 dni na spokojne podjęcie decyzji we własnym domu. Każdy szlachetny kamień weryfikujemy pod kątem autentyczności za pomocą profesjonalnych narzędzi gemmologicznych, dzięki czemu klient otrzymuje rzetelny certyfikat parametrów.

Metoda HPHT a technologia CVD

Aby ułatwić zrozumienie historii laboratoryjnych diamentów, przygotowaliśmy zestawienie kluczowych dat z perspektywy rozwoju sztuki jubilerskiej.

Etap / Rodzaj kamienia Rok odkrycia Jakość i zastosowanie rynkowe
Pierwsze syntetyki (H. Tracy Hall) 1954 Pył mikrokrystaliczny, wyłącznie przemysł zbrojeniowy
Diamenty jubilerskie HPHT (GE) 1970 Kryształy powyżej 1 karata, silne żółte/brązowe zabarwienie
Rozwój diamentów CVD Lata 90. Czyste i bezbarwne kryształy do biżuterii premium
Kobieca dłoń z eleganckim granatowym manicure, eksponująca srebrny pierścionek z okazałym owalnym, szafirowym kamieniem w klasycznej, błyszczącej oprawie.
Kobieca dłoń z eleganckim granatowym manicure, eksponująca srebrny pierścionek z okazałym owalnym, szafirowym kamieniem w klasycznej, błyszczącej oprawie.

Dlaczego na białe kamienie czekaliśmy do lat 90.?

W codziennej praktyce wyceny i oceny kamieni w pracowni regularnie spotykam się z mitami dotyczącymi laboratoryjnego pochodzenia diamentów.

Z notatnika gemmologa: Regularnie trafiają do nas osoby z kamieniami do wyceny, przekonane, że ocena przez standardową lupę o powiększeniu 10x od razu zdradzi laboratoryjne pochodzenie diamentu. Prawda wygląda inaczej. Bez użycia zaawansowanego spektrometru UV, który analizuje defekty sieci krystalicznej, my rzemieślnicy nie jesteśmy w stanie odróżnić kamienia CVD od tego z kopalni. Oba mają identyczną twardość i strukturę.

— Piotr Krawczyk

Najczęstsze obawy klientów w salonie

Czy zwykły jubiler jest w stanie odróżnić diament laboratoryjny od wydobywanego?

W podstawowych warunkach sklepowych – nie. Obserwując kamień pod tradycyjną lupą o powiększeniu 10x, nie zauważymy różnicy. Użycie podstawowych testerów termicznych również wskaże, że mamy do czynienia z prawdziwym diamentem. Identyfikacja wymaga sprzętu fotoluminescencyjnego, który bada defekty powstawania kryształu w laboratorium.

Czy z biegiem lat diament hodowany w laboratorium matowieje?

Bezwzględnie nie. Diament laboratoryjny to nadal węgiel o wartości 10 w skali Mohsa. Jako najtwardszy materiał odporny na zarysowania, nie wchodzi w reakcję z kosmetykami i tlenem. Ewentualny spadek blasku wynika wyłącznie z osadzenia się warstwy brudu od codziennego noszenia, co można łatwo usunąć myjką ultradźwiękową.

Czym z chemicznego punktu widzenia jest moissanit na tle diamentu?

To dwa różne materiały. Diament składa się z czystego węgla, natomiast moissanit to węglik krzemu. Co ciekawe, ten drugi charakteryzuje się zauważalnie wyższym współczynnikiem załamania światła. Podczas przymiarek w naszym salonie klienci błyskawicznie dostrzegają, że moissanit oferuje intensywniejszy, wielokolorowy ogień w sztucznym oświetleniu.

Odkryj precyzję luksusowego szlifu

Zaufaj naszej eksperckiej selekcji. Sprawdź certyfikowaną biżuterię w oprawie ze szlachetnego srebra, która zapewnia pełną kontrolę jakości i bezpieczeństwo inwestycji.

Kolekcje biżuterii Sygnet marki Biżuteria Pola

Darmowa dostawa (0 PLN dla każdego zamówienia)
Etyczny zwrot do 14 dni (Gwarancja satysfakcji)
Próba srebra 925 & Złoto (Najwyższa jakość)

Zestaw biżuterii z rubinem

499 PLN

Etyczna, luksusowa kolekcja. Laboratoryjne kamienie szlachetne od Biżuteria Pola. Odkryj, jak zmysło...

Odkryj ekskluzywny zestaw z kolekcji Afrodyta. Ta luksusowa, etyczna srebrna biżuteria z pięknym kamieniem to nieskazitelny rubin osadzony w różowym z...